Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy, a Titanic'a profesjonaliści ......
..... Jaka jest moja twórczość? taka sobie - robię tak jak potrafię, robię z tego co mam pod ręką, robię dla własnej przyjemności, robię by innym sprawić przyjemność, robię kiedy chcę, kiedy mam taką potrzebę ... nie robię niczego na ,,siłę,, bo z przymusu mi nie wychodzi ... robię tak jak czuję ......

,,WYSZŁO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,

(A.A. Milne - ,,Kubuś Puchatek,,)

środa, 23 lutego 2011

Misz-masz na koniec lutego ...

Tak na szybko dzisiaj ..... wpis do albumu (kiedyś to się nazywało ,,wędrujące albumy,, czyli ,,wędrasie,, .... ktoś temat sobie wymyślał, robił bazę z kartoników i wysyłał do osób chcących zrobić wpis ....... i ten album sobie tak wędrował, wędrował, wędrował po naszym pięknym kraju a kiedy ostatni wpis był gotowy wracał do właścicielki ................. jako, że nie wszystkie albumy wracały ktoś wymyślił prosty sposób - teraz wysyłamy kartki/wpisy do punktu docelowego:) ...... mój pierwszy wędraś po trzech latach zaginął w akcji niestety) ....

Wpis do albumu Eweliny ,,Mój przyjaciel pies,,
Jedna stronka przeładowana, druga trochę pusta ..... no nie wiem ... trochę nie jestem zadowolona ..... (a napisy wszelakie to moja bolączka ... marne stempelki, drukarka z moim komputerem nie chce współpracować, a odręczne napisy nadają się na recepty:) )
Niektóre tapety mają bardzo fajną fakturkę .....
Dzisiaj skończyłam też to co już dawno temu zaczęłam ... oddzieliłam część robioną szydełkiem od części robionej na maszynie dziewiarskiej (nie pasowały do siebie) ..... do części robionej na szydełku dorobiłam część wzorem ściągaczowym .... wyszło coś takiego
Robione ,,na oko,, ... nie mój styl ale ... :)

Na spotkaniu robótkowym (Twórczy kącik) jajko styropianowe ozdobiłam bardzo prostym sposobem - ponacinałam rowki, w które końcówki materiału schowałam ... rowek wstążeczką przykryłam ........... chyba takie jajeczka w tym roku będę robić, no może trochę bardziej kolorowe ................... to na próbę zrobione:)
Jeszcze trzy wpisy do niewędrujących albumów czekają .... calineczki do wykończenia i można wysyłać (fajna sprawa takie maleństwa robić) .... a potem za ptaszki do obrazków się biorę (wianki i motylki już gotowe) ...... potem chwila oddechu i za kolejne zobowiązania trza się zabrać (do wakacji chciałabym zamknąć sprawy niedokończone ... czy mi się uda? zobaczymy).

Wszystkim gościom mnie odwiedzającym kolorowych snów życzę


poniedziałek, 21 lutego 2011

Wpisy do albumów ...

Wpisy oczywiście ,,na wczoraj,, .... jedne w grudniu miały dotrzeć ale ...... no cóż, dopiero cztery zrobione ... trzy już wysłałam ..... jutro następny wyruszy w drogę a trzy dokończę w tym tygodniu.
Nie mam profesjonalnych papierów, za to mam kilka katalogów z próbkami tapet ... na tych się właśnie wyżywam.
1.,,O górach,, dla Anity (Marty)
2.,,Co mi w duszy gra,, dla Honki (Honoraty)
3.,,Barwy jesieni,, dla Anki (Ani)
Teraz, jak jest już za późno co nieco bym zmieniła czy dodała ...... niech tak zostanie:)

Dostałam dwa wpisy do mojego wędrasia ..... później pokażę.

Dobranoc i ....... Dzień Dobry:)

poniedziałek, 14 lutego 2011

Obiecana butelka ...

Trochę to trwało bo ... chyba aż 3 miesiące od obiecania do zrealizowania.
Wystarczyły dwa wieczory na jej ubranie ... najtrudniej ostatnio zacząć, potem robota ,,sama się robi,,.
Przecież ubieranie butelek to jest to co najbardziej lubię ...... dlaczego tak trudno mi się zabrać nawet za coś co mi sprawia przyjemność. 
Może się ,,starzeję,,:)
Nie lubię korków obrabiać:) Korek jednak musi być.
Zrobiłam też błąd w ostatnim okrążeniu (jeżeli się dobrze przyjrzeć to można zauważyć) ... dlatego ten kwiatek maskujący.
Korali już dawno nie robiłam ... na Walentynkowym spotkaniu robótkowym miało być coś czerwonego więc zaczęłam dłubać korale koloru koralowego.


Dzisiaj butelka z koralami ... żeby monotematycznie nie było:)
A zaległa robota jeszcze jest ... zaległa niestety.

poniedziałek, 7 lutego 2011

Kolejne zaległości ...

W połowie stycznia miało dotrzeć na miejsce .... dzisiaj dopiero wysłałam:)
Do wianka karteczka ... z serwetką uratowaną przed spaleniem ... wracam też do ,,pryskania,,
,,Śpiesz się powoli, na pewno zdążysz,, ....... powoli nadrobię zaległości ..... na razie dobrze mi idzie:)

piątek, 4 lutego 2011

Obrazek, wianek, karteczka - na wczoraj .....

....... tak, ,,na wczoraj,, do tego robione za ,,pięć dwunasta,, ........... ja chyba inaczej nie potrafię:)
Trudno, tak ,,musi,, pozostać bo inaczej nic spod moich łapek nie wyjdzie:) dlatego cierpliwie czekajcie na to co do wysłania jeszcze mi pozostało ...... powoli, powoli do celu:)
Robię z tego co ,,pod ręką,, i tak niech pozostanie .... nie mam profesjonalnych maszynek, nie mam profesjonalnych materiałów ...... za to mam mnóstwo przydasi:)
Ostatni ,,nabytek,, - katalogi z próbkami tapet (były przeznaczone na śmietnik) ... różnorodność kolorów, faktura ciekawa ...... wystarczy na .... na dłuższy czas.


Urodzinowa karteczka dla Ewelinki ................ akcja ,,Uwolnij pocztówkę,,.
Teraz może dla odmiany coś malutkiego szydełkowego? Najpierw jednak to ,,na wczoraj,,:)

Miłego weekendu życzę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...