Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy, a Titanic'a profesjonaliści ......
..... Jaka jest moja twórczość? taka sobie - robię tak jak potrafię, robię z tego co mam pod ręką, robię dla własnej przyjemności, robię by innym sprawić przyjemność, robię kiedy chcę, kiedy mam taką potrzebę ... nie robię niczego na ,,siłę,, bo z przymusu mi nie wychodzi ... robię tak jak czuję ......

,,WYSZŁO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,

(A.A. Milne - ,,Kubuś Puchatek,,)

czwartek, 17 sierpnia 2017

Chustecznik ...

Z potrzeby chwili zrobiony. Oczywiście za późno się za niego zabrałam ale zdążyłam.
Piękne maki ...


Podobno ,,szewc bez butów chodzi,,. Coś w tym jest ...
Muszę dla siebie w końcu chustecznik zrobić.


niedziela, 13 sierpnia 2017

Kapelusik-igielnik (Ślubnie bis) i wpis do Art journala ...

Dobry zwyczaj nie ... dawaj macać swoich prac. 
Moja wina, trudno. Mam nauczkę.
Ulubiony ślubny, który miał właśnie iść w świat (wraz z cylindrem) miał wypadek (chyba ktoś chciał sprawdzić z czego to zrobione).
Na szybko nowy zrobiłam. Nie jest tak strojny, tak bogaty jak mój poszkodowany ale ... 


Tym razem użyłam dwóch płyt ... na wszelki wypadek :)

Dzisiaj jest też kolejny, zaległy wpis do art journalowego projektu (szczegóły TUTAJ).

Na marzec tematem było ,,Moje miejsce,, a forma to minimalizm.


Nie jestem pewna czy moim miejscem jest dom ale niech już tak zostanie.
Jeszcze jeden wpis w tym projekcie i koniec ... szkoda.


Candy u Kateriny ...

Kiedyś często brałam udział w takich zabawach. 
Sama też je urządzałam.
Może czas do nich wrócić?
Nie mam tyle fajnych rzeczy do zaoferowania co KATERINA.


Czy mam jakieś szanse na wygraną?
Nadzieja umiera ostatnia :)
,,Za tłum,, chociaż zrobię.

piątek, 11 sierpnia 2017

Kartka sztalugowa skręcana i dwa kawałki tortu ...

Najprostsza sztalugowa skręcana (jak zrobić TUTAJ). Dlaczego moja jest odwrotnie skręcona? 


I druga, podwójna ... dwa kawałki tortu weselnego :)


Skromne te kartki ...
Pierwszy raz takie robiłam więc trochę eksperymentalne :)


niedziela, 6 sierpnia 2017

Koszyk na pieczywo ...

Dzisiaj tylko koszyk. W planach jeszcze dwie podkładki ale ... plany planami a życie je weryfikuje.
Oczywiście w ramach zabawy u Reni ,,Szyję sobie,, lekcja 3 (lekcję 2 też odrobię ... kiedyś).
Tym razem tematem jest kąt prosty. Zdjęć z poszczególnych etapów szycia nie mam. Do usztywnienia użyłam sztywnika z klejem. Nie jest przyklejony na całości ... ,,rogi,, koszyka są miękkie (widać to na 4-tym zdjęciu) ... po prostu wycięłam kwadraty 7x7 cm. Dzięki temu formowanie kątów było łatwiejsze.
Troczki od góry przyszyte (trochę krótsze uszyłam).
Spód przepikowany.


Odrobioną lekcję zgłaszam u Reni 

(klik)

Jako że to będzie prezent (podkładki zdążę uszyć) zgłaszam koszyk na zabawę u ... Reni :)

(klik)


Po niedzieli sytuacja powinna się już unormować (i tu nie mam na myśli remontu o ślimaczym tempie).






środa, 2 sierpnia 2017

ZESZYT (2 i 3) i ... Pryskanie

Miałam takie wielkie plany na ten tydzień, tyle miałam zrobić a tu się okazało, że nic z tego ... niestety.
Stosik szycia czeka, butelka serwetką obklejona czeka, szabloniki na kartkę nietypową czekają (tylko wyciąć i ozdobić) ... i coś tam jeszcze odłożone czeka.
Jedyne co nie musi czekać to oczywiście kartki z Zeszytu.
Jeszcze kilka źle zaczętych (najpierw miałam tłem się zająć a potem naklejać cytat i zająć się resztą), które uzupełniam jak potrafię tym co pod ręką. 
Laik w temacie jestem więc eksperymentuję z tym co mam na stanie.
Dzisiaj 2-ga i 3-cia stronka.



Tak było zanim się nie zdecydowałam na popaćkanie, ,,pobrudzenie,, kartek.



Wróciłam też do mojego art-journalowego portretu ,,Naprawdę jaka jestem,, ... 
Niestety projekt zakończył się na kwietniu. KAWA I NOŻYCZKI prawdopodobnie zakończyły około roku wstecz swoje życie ... szkoda :( 
Nie pamiętam dlaczego musiałam przerwać na jakiś czas zabawę. Nie mogę też znaleźć notki, dlaczego nie było maja, czerwca itd. ... dlaczego tak szybko się skończyło? A tak fajnie się zapowiadało.
No to zostały mi jeszcze dwa wpisy - marzec i kwiecień.
Wczoraj przykleiłam zasuszoną gałązkę mięty na kartkę, która ponad dwa lata czekała na swoje pięć minut. 



Dzisiaj filmik o pryskaniu ...




Czy ja muszę tyle gadać?
Widocznie muszę :)

Przyjemnego, odrobinę chłodniejszego reszty dnia :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...