Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy, a Titanic'a profesjonaliści ......
..... Jaka jest moja twórczość? taka sobie - robię tak jak potrafię, robię z tego co mam pod ręką, robię dla własnej przyjemności, robię by innym sprawić przyjemność, robię kiedy chcę, kiedy mam taką potrzebę ... nie robię niczego na ,,siłę,, bo z przymusu mi nie wychodzi ... robię tak jak czuję ......

,,WYSZŁO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,

(A.A. Milne - ,,Kubuś Puchatek,,)

czwartek, 6 lipca 2017

Sowy (papierowa wiklina) ...

,,Jeżeli nie potrafisz tak zrobić to nawet nie zaczynaj,,
czy ,,To nie jest tak zrobione jak w sklepie kupione,, - nie słuchajcie tego!

Powyżej to słowa w przeszłości usłyszane. Kiedyś nie potrafiłam na takie ,,wsparcie,, reagować. Teraz mam to w nosie. Co by było gdyby wszyscy wszystko idealnie potrafili zrobić? Nuda, nuda i jeszcze raz nuda. 
Spróbować zrobić zawsze warto. Najwyżej nie wyjdzie ale się spróbowało. Prawdopodobnie praca pójdzie do kosza, w ciemny głąb szafy albo spróbuje się raz jeszcze (i jeszcze raz).
Moje sowy nie są idealne, odbiegają od pierwowzoru(klik) ... i to jak jeszcze odbiegają. No cóż, tak jak się rzekło ,,Człowiek nie musi umieć wszystkiego,, :)


Jako że sowy dostaną moje wnuczki (taki drobny prezent) zgłaszam je do lipcowej zabawy u Reni.

(klik - tu zasady)

Zapomniałam napisać w tym poście, że papierowa wiklina to dzieło Tereski, ja tylko dokończyłam prace.

Przyjemnego, słonecznego czwartku ...


20 komentarzy:

  1. Wspaniałe są te sówki. Takim gadaniem ludzi, juz dawno się nie przejmuję. Jestem z tych, co to zawsze muszą spróbować 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kiedyś tak, przejmowałam się i to bardzo - to był błąd, ale po cichu próbowałam i nie chwaliłam się ... trzeba spróbować żeby wiedzieć czego raczej się nie chwytać.
      Miłego reszty dnia :)

      Usuń
  2. Bardzo fajne są te Twoje sówki i mnie się podobają:-)
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że Ci się moje sówki podobają :)

      Usuń
  3. Danusiu, tym sówkom - mądrym główkom nic nie brakuje - są przeurocze. Niemądrym gadaniem przejmować się nie warto.
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nic nie brakuje? Nóżek nie mają ... żartowałam :)
      Na niemądre gadanie już dawno nie zwracam uwagi :)

      Usuń
  4. Danusiu sówki są wyjątkowe i zrobione z sercem,a tego kupne rzeczy robione masowo nie mają.
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuje ze jesteś z nami:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Cieszę się, że tak wyszły (zawsze mogło być gorzej ... żartowałam) :)
      Jestem, jeszcze jestem z wami ... mam motywację żeby coś robić :)

      Usuń
  5. Danusiu, sówki sa jedyne w swoim rodzaju. Tak samo jak każda rzecz wykonana ręcznie i ma prawo być "nie taka jak w sklepie" i dobrze, bo jak piszesz to jest już nudne i co najważniejsze nie maja w sobie nawet małej cząstki serducha włożonego w wykonanie. Więc po prostu nie przejmujmy się i róbmy "swoje'. Wprawa czyni mistrza , pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Każda praca ręczna ma w sobie to ,,coś,, czego nie ma wykonana maszyną, hurtem ... dobrze, że rękodzieło wszelakie ,,wraca do łask,, :) Co do wprawy i mistrza - ja już nie dążę do perfekcji bo to zbyt stresujące, dla przyjemności już tylko robię :)

      Usuń
  6. O ja Cie! Ale cudeńka :) Wszystkie Twoje prace są zachwycające :) Bardzo mi się podoba ich wykonanie i perfekcja w tworzeniu :) Już obserwuję Twój blog, więc na pewno będę tutaj często zaglądać :) Zapraszam też do siebie, na:
    mikaglo.blogspot.com
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładnie zrobiłaś oczy sowom. Z piórkami wyglądają rewelacyjnie.
    Miłej niedzieli i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mnie się podobają oczy u Twoich sówek ale nie miałam cierpliwości supłać tych niteczek na kółeczka więc poszłam ,,na łatwiznę,, :)

      Usuń
  8. Bardzo fajne koszyczki! Jestem pewna że buziaki Twoich wnucząt uśmiechają się na ich widok za każdym razem gdy sięgają po kredki:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło mi, że Ci się Gosiu podobają :)

      Usuń
  9. Super koszyczki-sówki dostaną wnusie,na pewno się ucieszą :)
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Już je dostały, cieszą się :)
      Pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz ... cieszę się, że czasami mnie odwiedzasz ... wybacz jeżeli nie odpowiem od razu ... nie wyrabiam ostatnio, pogubiłam się troszeczkę;(

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...