,,Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy, a Titanic'a profesjonaliści ... .,,


,,WYSZŁO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,

(A.A. Milne - ,,Kubuś Puchatek,,)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Foamiran. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Foamiran. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 października 2018

Kartka okolicznościowa (namiotowa) .....

Zabawy z maszynką ciąg dalszy. 
Wykrojników u mnie tyle co ,,kot napłakał,, ale ... na początek wystarczy. Odkąd pamiętam robiłam dużo kartek z tego i tym co miałam ... i to było dobre. Apetyt rośnie w miarę jedzenia więc kupiłam to i owo żeby ułatwić sobie robotę.
Kurcze, ja chyba jestem nie z tej ziemi bo ..... wolę jak jest trudniej. Ale z drugiej strony dobrze jest sobie pomóc w robocie. 
No to sobie pomagam ... 
Wczoraj bawiłam się z kartką okolicznościową (tych nigdy za dużo no i w pudełku z takowymi pustki).
Podobno trzeba duuużo ćwiczyć żeby wskoczyć na wyższy poziom wtajemniczenia. 
Ćwiczę więc :)
A co z tego wynika?


Do kartki zrobiłam oczywiście pudełko (tutaj jak najbardziej potrzebne). Dziwny sposób wiązania sobie wymyśliłam. No cóż, utrudnianie sobie to normalka.


Wiązania już nie zmienię. Tył kartki muszę za to wzmocnić. No i na przyszłość zrobić większą listwę łączącą obie stronki (to na dole, nie wiem jaka fachowa nazwa).


Kwiaty z foamiranu takie zwykłe ... na razie :)


Przy okazji pokażę drugą zawieszkę z podkładki pod piwo.
Trochę nieudana (niektóre perełki w płynie mi się uszkodziły) ale ... :)


To moje wykrojniki ... na razie tyle.
Te fioletowe były w promocji (duża przecena) więc wzięłam (szału nie ma, d**y nie urywa). Może je polubię :)





czwartek, 29 września 2016

Zmęczenie, chusta, kwiatki ...

To co kiedyś w 3 godziny zrobiłam teraz w 3 dni albo i dłużej ... no cóż, takie życie.
Intensywna praca, do tego stres czy się zdąży bo czasu mało (jak się bierze za robotę ,,za pięć dwunasta,, to tak jest) powoduje, że następuje zmęczenie (+ zniechęcenie).
Dlatego wzięłam sobie urlop od twórczości wszelakiej ... niestety urlop przerwany za sprawą pewnej chusty.
Kilka dni się wahałam czy robić (chust nie noszę) ale w końcu włóczkę kupiłam (kończę właśnie pierwszy motek).
Tu kolory ,,odsycone,, blade ale w realu to piękne, ciepłe, jesienią pachnące barwy.


Ciekawe dlaczego ten wzór ,,Wirus,, się nazywa.
W międzyczasie zachciało mi się kwiatki na wieczko pudełka zrobić. Kwiatki z foamiranu robione na wyczucie ... wycięte nożyczkami według szablonika. Na jeden kwiatek 3 części.
,,Pocieniowane,, pastelami olejowymi, w zetknięciu z żelazkiem i moimi dłońmi takie wychodzą.
Trzeba sobie jakoś radzić :)

 

Brak maszynki, wykrojnika, dużego dziurkacza, odpowiednich barwników czy zaliczonego kursu wcale nie jest przeszkodą by kwiatki robić :)

Wracam do chusty ... jeszcze sporo do końca zostało.

Dziękuję za wszystkie komentarze pod wcześniejszymi postami. 
Nie spodziewałam się, że moja męska kartka w cętki może się podobać ... miło mi :)

.......................................................................................................................................................

,,WYSZŁO TO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,
(A.A.Milne - ,,Kubuś Puchatek,,)

poniedziałek, 5 września 2016

Męska w cętki ...

Dzisiaj króluje tapeta, która przeleżała u mnie ileś tam lat (z katalogu tapet).
Zastanawiałam się do czego ją wykorzystać. No i jest kartka dzięki wyzwaniu u Danusi (III edycja Cyklicznych Kolorków pod hasłem Piękno Natury).


(klik)


Sentencja na taśmie dwustronnej ... przy przeszywaniu trochę się obsunęło - mój błąd, bo nie dałam na środku taśmy :( 
Tak na marginesie - nie jest łatwo przeszywać taką tapetę ...


Jako że to kartka męska zgłaszam ją też na wyzwanie u Pasjonaty, którego tematem jest właśnie Męska Praca Bez Kwiatka :)

(klik)

Kartka czarno-biało-srebrna ... może jakiś maleńki kolorowy akceńcik dołożę (o czerwonej biedroneczce obok sentencji myślałam).
Linki zwrotne w banerkach.

Jak się bawić to się bawić ... 
Nieważne, że nie dorastam niektórym Dziewczynom biorącym udział w wyzwaniach do ... do łokci - liczy się przyjemność tworzenia i dobra zabawa :) :) :)

A na foamiran  to się chyba rzuciłam jak z motyką na słońce.
Kupiłam kilka arkuszy (na szczęście tylko kilka).
Na razie jestem na etapie ... patrzenia na niego.
Zrobiłam jedną prostą różyczkę ... takie akurat nie są trudne.
Może gdzieś w okolicy będzie kurs na kwiatki z foamiranu to się wybiorę.



Dziękuję za ciepłe słowa dla mojej panienki w sukience balowej.
.......................................................................................................................................................

,,WYSZŁO TO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,
(A.A.Milne - ,,Kubuś Puchatek,,)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...