,,Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy, a Titanic'a profesjonaliści ... .,,


,,WYSZŁO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,

(A.A. Milne - ,,Kubuś Puchatek,,)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą UFOki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą UFOki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 grudnia 2024

Album niewędrujący (październik, listopad, grudzień) ......

Zaczęło się w 2023 ....  

,,Jedno z nielicznych wyzwań/zabaw, w których biorę udział w tym roku. Jest to ,,całoroczne wyzwanie długodystansowe,, na ,,fejsbukowej,, Grupie ,,ScrapLejdis (czuję w kościach, że niedługo stamtąd ,,wylecę,, bo się słabiutko udzielam). W tym przypadku ,,album,, to pojęcie względne bo baza może mieć dowolną formę. Ja postawiłam na Memory Dex Card (baza TUTAJ).  

 

Powoli, bez pośpiechu dalej robiłam po jednej a potem po trzy karty ... ,,wrzesień,, w marcu (2024) powstał, wczoraj ostatnie miesiące.
Tak długo chyba u mnie nic nie powstawało czyli to UFOk ,,pełną gębą :)
Mogę powiedzieć - nareszcie skończyłaś!!!







Ps. Tak jak przeczuwałam z grupy (na Fb) wyleciałam choć się udzielałam ..... :) :) :) 




niedziela, 13 marca 2022

Kolejny UFOk i nowe karty (MDC) .........

 Kolejny UFOk do dokończenia (jeden z ,,młodszych,,) ..... osiem stron jeszcze gołe no i koniecznie jakaś okładka potrzebna. Będzie gotowe jeszcze w tym miesiącu? Pożyjemy, zobaczymy.   Zabaw blogowych i ,,grupowych,, na Fb raczej ostatnio unikam ale .... weszłam w ciemno do zabawy na Grupie ,,Świry Rękodzieła Inspirują,, a to tylko dlatego, że zmotywuję się do ...... dokończenia tego co jakiś czas temu zaczęłam (a trochę tego jest) :) Czas do końca roku ale jeszcze kilka dawno temu zaczętych prac czeka.



Dzisiaj tylko dwie karty. Wczoraj ciemną nocą zrobione. Jeżeli gdzieś jakiś paproch, koci włosek czy klej widać to moje ,,niedopatrzenie/niedowidzenie,, kiedy robię zdjęcia. Zazwyczaj zauważam na wykadrowanym, powiększonym (już pousuwane to czego nie powinno być).

Testowałam wykrojnik Baletnicy (wykrojnik dla baaardzo cierpliwych). Muszę nad nim jeszcze popracować. Trochę nieudana ta próbna Baletnica ale szkoda wyrzucić.




Te maleństwa (wykrojniki) mają potencjał ... tutaj shaker z srebrem w środku (a mogła być mielona kawa).




Bazy na karty wycinam nie tylko z kraftowego papieru wizytówkowego (powoli mi się kończy) ale ze wszystkiego co się nadaje ..... tutaj (te na dole) z okładek starego kalendarza.


Przymierzam się też do wykorzystania prezentowych torebek. No cóż, kocham recykling/upcykling i nie mam zamiaru go zdradzić. 


Przyjemnej reszty niedzieli ......


sobota, 19 lutego 2022

Junk journal ,,musiałam,, (koniec) ......

 Podstawa do dalszej zabawy z Junk journalem gotowa. UFOki w tym przypadku to daawno temu papiery w kawie gotowane i nadpalone lekko przy suszeniu(szkoda było ich wyrzucić). Już zakryte papierami do scrapbookingu. Każda część jest inna czyli różnorodność w jednym (przypominam, że ten Junk journal jest trzyczęściowy). Podstawa gotowa, teraz albo na półkę powędruje (obok innych Dzienniczków śmieciowych będzie wyjątkowo dostojnie się prezentował) albo sukcesywnie będzie drobiazgami uzupełniany. W części trzeciej, oprócz schowków i kieszeni, są kartki przeznaczone na notatki. Tutaj jest mnóstwo miejsca na zapiski.


















Na dokończenie UFOków jest cały rok ale ..... mobilizacja pożądana bo następne w kolejce czekają. Mogę się w tym roku z zaczętymi i niedokończonymi pracami nie wyrobić. Motywacja na Grupie Świry Rękodzieła Inspirują (pomysł Uli ... w grupie raźniej).

Zanim wezmę się za kolejną niedokończoną pracę ,,pobawię się,, tworzeniem kart (MDC).


Przyjemnej, twórczej niedzieli :)


czwartek, 10 lutego 2022

Junk journal ,,musiałam,, (część trzecia) ......

 Dzisiaj środkowa część (ostatnia na ukończeniu) ... . Wydaje mi się, że w Junk journalach raczej nie ma czegoś takiego jak ,,skończony,, bo Junk journal to sprawa rozwojowa, zawsze coś można dołożyć, zmienić, poprawić, dokleić. Kieszenie, kieszonki na razie puste, a to co w niektóre włożyłam jest tylko dla uwidocznienia, że tu można coś schować. Journal powoli ,,puchnie,, :) Za wszelakie drobiazgi do journala zabiorę się na końcu ..... .

Wykorzystuję papiery, które mi zalegają, mam ich za mało na normalny album. Kartek z tych papierów nie widzę :) Tutaj użyłam stron ze starej książki i stempli. Będą jeszcze motyle, ptaszki, wróżki itp. 



 







Muszę odpocząć od takich dużych projektów na jakiś czas. 

Nowe wykrojniki doszły. Jeszcze kilka przesyłek w drodze. I na tym koniec choć ceny wyjątkowo przystępne ... po prostu dość! Co chciałam kupiłam. Teraz, w wolnych chwilach je testuję .....




Kupiłam też kilka wykrojników pasujących do mojej nowej zabawy .....
O tym w następnym poście.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...