,,Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy, a Titanic'a profesjonaliści ... .,,


,,WYSZŁO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,

(A.A. Milne - ,,Kubuś Puchatek,,)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kwiatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kwiatki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 maja 2019

Kartka sztalugowa (BN 2019 z Ulą) i róża ...

 W maju u Uli króluje kartka sztalugowa.
Skromna ta moja. Sam papier w renifery wystarczy, nie chciałam go przysłaniać zbytnio. 


Baza z bloku kreatywnego (zielony papier w jodełki ... Action), którego kartki mają odpowiednią długość i gramaturę. Renifery od Uli.


(klik)

Przy okazji moja róża. Użyłam nowych wykrojników (made in China). Coś mi się wydaje, że jest to komplet do robienia róży właśnie. 
Myślę, że przy włączeniu wyobraźni dzięki tym wykrojnikom powstaną też zupełnie inne kwiatki  :)
To nie żaden kursik ... po prostu pokazuję jak różę przy użyciu tych wykrojników zrobiłam.
Papier czerpany (zachowuje się zupełnie inaczej niż zwykły).
Ciekawy ten tusz fioletowy bo barwi też na niebiesko (pod wpływem wody tak się dzieje).







wtorek, 2 kwietnia 2019

Kwiatki z papieru .....

Jak to mówią ,,szału nie ma, d**y nie urywa,, ale ...... jak na kolejne próby zrobienia kwiatków do kartek jest coraz lepiej. 
Ciągle ćwiczę (nawet jak kwiatki będą już super to ja będę ciągle ćwiczyć).
Na warsztatach w SKLEPIKU GOSI robiłyśmy kwiatki z papieru czerpanego. Kupiłam kilka arkuszy ale użyję je dopiero jak dobrze poćwiczę na zwykłym. Te na zdjęciu są z papieru z bloku Canson ale o wysokiej gramaturze (jedną kartkę miałam) ... kwiatki są sztywne. Z kartek o gramaturze 120 (tych mam dużo) będzie się na pewno inaczej robiło co nie znaczy, że wyjdą gorsze.
Kwiatki czerwone są barwione tuszem, do reszty kredek akwarelowych użyłam. 
Czas zabrać się za ,,wielopłatkowe,, ale dopiero jak wykorzystam do końca arkusz papieru do akwareli o wysokiej gramaturze.


Właściwie to chciałam o wykrojnikach napisać. 
Marzyły mi się takie ,,do super kwiatków,, (takie jakie Agnieszka Cebula projektuje) ale wczoraj się puknęłam w głowę ..... rób z tego co masz. 
Przecież do ćwiczeń wystarczą i nie są wcale ,,gorsze,,. Są po prostu inne.
Trzeba lubić to co się ma (mój wykrojnik STĄD).
Jak się już ,,naumiem,, to może sobie kupię jakieś wykrojniki od Agnieszki ale do tego jeszcze długa droga :)

.................................................................................................... 
Nie będzie na razie osobnego posta w tym temacie więc dokładam kolejne zdjęcia z nowymi kwiatkami.
Dalej ćwiczę :)
1.Spróbowałam ... no i teraz nie wiem, robić  ,,wielopłatkowe,, z papieru o wysokiej gramaturze?
Mnie się podobają :)


2.Gramatura 250 ... przyjemna robota przy tych kwiatkach (tutaj tuszu użyłam ... zmieniłam też kolejność użycia wody).



3.Papier czerpany  (cieniutki, lekki, zwiewny) przeleżał u mnie kilka lat, nie wiedziałam co z nim zrobić. Kwiatki robione ,,na sucho,, lekko ,,stłamszone,,. Robić? Robić :)





poniedziałek, 11 marca 2019

Kartka z gniazdkiem .....

Wykrojnik z Actiona, papiery i ptaszki kupione w Sklepiku Gosi ... kwiatki robiłam sama (z cienkiego papieru). 


Wymiary kartki - 10,5 x 20,5 cm ... duży ten wykrojnik.


niedziela, 10 marca 2019

Kartka w pudełeczku .......

...... + kwiaty czerpane - to temat warsztatów, na których miałam przyjemność być w sobotę. 
Gdyby nie zaproszenie Małgosi (która te warsztaty prowadziła) to nie wiem czy zdecydowałabym się na nie pojechać. Chcieć to ja chcę ale na chceniu zazwyczaj się kończy ... zawsze ,,są,, jakieś przeszkody.
Tym razem przeszkody pokonałam :)


Pudełko do poskładania i posklejania, kwiatki z papieru czerpanego. Moje mają ,,ceglany,, kolor (taki tusz sobie wybrałam ... nr 801). Kwiatki nie są trudne do zrobienia ... najtrudniejszy jest pierwszy krok, potem już się ,,samo robi,,.


Warsztaty odbyły się w Sklepiku Gosi a prowadziła je Małgorzata Rajtor.  
Podlesie nie jest tak daleko, dojazd dobry (internet wyszuka najkorzystniejszą trasę autobusem). Pierwszy raz byłam w Podlesiu więc dojście do celu trochę czasu mi zajęło (mimo wyznaczonej trasy ,,jak iść,, pobłądziłam :D). Lubię chodzić więc takie odległości to nie przeszkoda.
Na drugi raz trafię z ,,zawiązanymi oczami,, :)

Tak na marginesie - unikam kartek i pudełek w bieli a tu całość taka ,,dziewicza,,. Kwiatki z papieru czerpanego pierwszy raz robiłam a piękne wyszły.
W sumie to wpadłam w samozachwyt nad swoją pracą co mi się nieczęsto zdarza :)

A propos zakupów  .....


W tym miesiącu muszę już unikać Mistrza jak diabeł wody święconej :D


czwartek, 29 września 2016

Zmęczenie, chusta, kwiatki ...

To co kiedyś w 3 godziny zrobiłam teraz w 3 dni albo i dłużej ... no cóż, takie życie.
Intensywna praca, do tego stres czy się zdąży bo czasu mało (jak się bierze za robotę ,,za pięć dwunasta,, to tak jest) powoduje, że następuje zmęczenie (+ zniechęcenie).
Dlatego wzięłam sobie urlop od twórczości wszelakiej ... niestety urlop przerwany za sprawą pewnej chusty.
Kilka dni się wahałam czy robić (chust nie noszę) ale w końcu włóczkę kupiłam (kończę właśnie pierwszy motek).
Tu kolory ,,odsycone,, blade ale w realu to piękne, ciepłe, jesienią pachnące barwy.


Ciekawe dlaczego ten wzór ,,Wirus,, się nazywa.
W międzyczasie zachciało mi się kwiatki na wieczko pudełka zrobić. Kwiatki z foamiranu robione na wyczucie ... wycięte nożyczkami według szablonika. Na jeden kwiatek 3 części.
,,Pocieniowane,, pastelami olejowymi, w zetknięciu z żelazkiem i moimi dłońmi takie wychodzą.
Trzeba sobie jakoś radzić :)

 

Brak maszynki, wykrojnika, dużego dziurkacza, odpowiednich barwników czy zaliczonego kursu wcale nie jest przeszkodą by kwiatki robić :)

Wracam do chusty ... jeszcze sporo do końca zostało.

Dziękuję za wszystkie komentarze pod wcześniejszymi postami. 
Nie spodziewałam się, że moja męska kartka w cętki może się podobać ... miło mi :)

.......................................................................................................................................................

,,WYSZŁO TO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,
(A.A.Milne - ,,Kubuś Puchatek,,)

środa, 14 września 2016

Kartki na poprawę humoru cz.1 (Podwójny box) ...

Zobacz kotku co jest w środku :)
Zrobiony w poniedziałek (rano ten boxik zaczęłam i koło południa skończyłam, potem machnęłam kartkę ,,sztalugopodobną,, z pudełkiem a na zakończenie dnia za kartkę na wyzwanie się zabrałam, którą po północy skończyłam).
To mój drugi. Jest skromny bo bez żadnych ozdób na ściankach bocznych. Nie mogłam się oprzeć tej czerwonej tapecie więc nią środkowe pudełko okleiłam.
Kwiatki na zewnętrznym to próbne z foamiranu. Muszę postarać się o jakiś dziurkacz-listek brzozy z tych większych.
Pudełko wg TEGO kursu zrobione (moje ma 9x9cm).


Po zrobieniu tego explodującego pudełka nastrój mi się poprawił ale ... ale nie mogłam z transu wyjść i zrobiłam kartkę (w następnym poście pokażę).
Może i ścianki pudełka zbyt gołe są ... następne będą bogatsze w dodatki (tylko trzeba zaopatrzyć się w stosowne drobiazgi).

Muszę trochę zwolnić tempo w pisaniu postów.
Chyba przerwę jakąś trzeba zrobić.
Dobra, jak pokażę wszystko co aktualnie zrobiłam to przystopuję :)

.......................................................................................................................................................

,,WYSZŁO TO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,
(A.A.Milne - ,,Kubuś Puchatek,,)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...