Chociaż nie jest na 100% gotowy pokażę co już ,,się wykluło,,. Brakuje jeszcze mat na zdjęcia (muszę dokupić papier kraftowy o odpowiednieej gramaturze), w niektórych miejscach przykleję jeszcze jakieś wycięte obrazki dla równowagi, symetri czy po prostu by dziurę zapchać. Będą jeszcze dyndadełka. TUTAJ jak ten album powstawał (3 lekcje warsztatów prowadzonych przez Olgę na Fb - prywatna Grupa dlatego nie można ich udostępnić).
Warsztatowy album (ten właściwy) pokażę później, ten album, album-walizka ma dużo rozwiązań, które Olga pokazała ale mocno odbiega od oryginału. Pomysł na mój album-walizkę STĄD ... zobaczyłam, zakochałam się i postanowiłam zrobić po swojemu. Podchwyciłam kilka rozwiązań ale starałam się ,,nie kopiować,,. Zdjęć dużo ... opisu co, z czym i dlaczego nie będzie. Gdyby kogoś interesowało dlaczego tak, co to i po co to w miarę możliwości odpowiem na pytania :)
Teraz co nieco zrobiłabym inaczej ale niczego już nie zmieniam. Drobne korekty da się zrobić ale wielkich zmian nie będzie.Trudno, trzeba było wcześniej pomyśleć a nie iść ,,na żywioł,, i robić jak ,,serce dyktuje,, wyłączając rozum :) Drugi będzie lepiej zrobiony? Nie będzie drugiego (nie mów nigdy nigdy).
Zajawka co do kompletu robię (i jeszcze coś będzie ale pomysł na razie w głowie).
Dziękuję za odwiedziny, za cierpliwość do mnie :) Trzymajcie się zdrowo, uważajcie na siebie .....