,,Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy, a Titanic'a profesjonaliści ... .,,


,,WYSZŁO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,

(A.A. Milne - ,,Kubuś Puchatek,,)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szaliki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szaliki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 października 2013

Szal ...

Właściwie nie wiem jak to nazwać bo za krótkie na szal ... 
Może po prostu Coś na Szyję


Berecik zrobiony dużo wcześniej ... ,,szal,, długo robiony bo na drutach a ja od dawna tychże w ręku nie miałam :)


Zostały mi tylko 3 motki 50 gramowe więc długość szala nie jest imponująca bo tylko 70 cm ... szerokość 23 cm (70 oczek, ścieg lplplplp ... lp)


I jak tu takie kawalątko na szyję założyć :)
No właśnie ... nawet jak już znalazłam rozwiązanie to mam mały kłopot - ,,jak to było, jak ja to wcześniej zakładałam?,, :)


Włóczka mięciutka, miła w dotyku, ładnie na szyi ten ,,kawałek szalika,, się układa.
Niby takie NIC a cieszy :)

Spokojnej nocy



sobota, 21 stycznia 2012

Szalik-lisek

Ponad 15 lat temu trochę ich zrobiłam. Znalazłam kiedyś opis na taki szalik szydełkiem robiony, na maszynę dziewiarską sobie go przerobiłam.


Pamiętam jak na kursie dziewiarskim pokazałam pierwszy taki szalik ... usłyszałam od pani prowadzącej, że jej szkoda czasu na takie głupstwa. Był rok 1988 jak opracowałam liska na dziewiarską .....


Pierwszy z Anitexu był zrobiony, następne z buklowatych włóczek (w tamtych czasach włóczki się zdobywało:)). Obiecałam komuś, że zrobię taki szalik ale jeszcze do tego ,,nie doszłam,,. Te szaliki córka (prawie dorosła) mojej bliskiej znajomej z czeluści szafy na światło dzienne wyjęła.
Jest mi niezmiernie miło, że moja robota została doceniona:)


Dla siebie z czarnej bukli taki chciałam zrobić ...... mam tylko zieloną i niebieską:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...