,,Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy, a Titanic'a profesjonaliści ... .,,


,,WYSZŁO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,

(A.A. Milne - ,,Kubuś Puchatek,,)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Travel journal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Travel journal. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 kwietnia 2022

Junk journal nowy, rozwojowy ........

 Niełatwo jest się bawić w tak niespokojny czas a jak do tego dochodzą z różnych stron inne nieszczęścia to człowiek ma wyrzuty, że ,,się cieszy, że się śmieje, że się głupotami zajmuje,,. Jednak z drugiej strony trzeba oderwać się od tego wszystkiego choć na chwilę, skierować myśli w inną stronę, uciec w inny świat ..... odskocznia od dnia codziennego jest potrzebna (nawet robienie ,,niepotrzebnych rzeczy,, jak w moim przypadku pożądane).

Dziennik Śmieciowy a może Travel Journal ...... nieważne jak się zwał. Rozwojowy (lepiej brzmi niż nieskończony) bo środek to ,,czyste kartki,, do swobodnego, dowolnego ,,jak mi w duszy gra,, uzupełnienia. Okładka też wymaga dopieszczenia.

Trochę nietypowy bo wkłady ,,na sznurku,, się trzymają. Oczywiście wykorzystane zalegające pojedyncze papiery a okładka tapetą obłożona.













Wszystkim tu zaglądającym pozytywnych myśli życzę w ten długi weekend kwietniowo-majowy. Słonecznych, ciepłych dni, przyjemnego odpoczynku .......

(obrazek STĄD)

piątek, 3 grudnia 2021

Z potrzeby chwili czyli ,,musiałam,, ........

Zanim pokażę co ,,z potrzeby chwili,, zrobiłam chciałam przeprosić, że sporadycznie komentarze piszę, chciałam przeprosić, że jak już coś napiszę to nie tam gdzie trzeba, chciałam przeprosić, że ....... itd. itp.
No cóż, jestem ciągle niewyspana, jestem notorycznie zmęczona a tym samym jestem wku****a na sytuację, która już od jakiegoś czasu trwa (lepiej nie będzie - to nie żale, to tylko fakty) .....
Powoli ,,wypadam z gry,, choć jeszcze ,,brzytwy się trzymam,, ..... 
W tym roku odpuściłam sobie robienie prezentów, prezencików i kartek ...... nie wyrabiam po prostu.
Ta ,,brzytwa,, której się trzymam to są zrywy ..... i dobrze, że są takie potrzeby chwili i ,,muszę bo inaczej się uduszę,, - bez tego odpuściłabym sobie całkowicie. Jeżeli już coś robię to tylko mogę  ciemną nocką robić. Wiem, wiem, nie muszę się tłumaczyć ..... po prostu naświetlam sytuację :) 
Na szczęście poczucie humoru mnie jeszcze nie opuściło ...... już kiedyś miałam ,,nogi w cemencie (a głowa była w chmurach),, więc będzie dobrze :)
 

A teraz przenosimy się w inny świat, twórczy świat. Travel journal w świątecznym opakowaniu i pudełko na podgrzewacze zapachowe. Trochę, a może i więcej niż trochę przesadziłam z użyciem pasty śniegowej.











Pudełko ozdobione podobnie, użyte papiery i tu i tu z jednej kolekcji (Natural Christmas).






Chciałam pudełko mchem wyłożyć ale grzybami pachnie (jak to mech). Użyłam sizalu. Tak na marginesie - ta paka mchu w Actionie kupiona za około 5 zł. Cieszę się, że udało mi się te dwie rzeczy dokończyć przed czasem. Jeszcze jedno czeka na dokończenie (tylko napisy trzeba przykleić) ale to już w innym poście.

 

Przyjemnego weekendu życzę .....



piątek, 10 września 2021

Papierowe pomieszanie z poplątaniem ......

 ,,Jeśli życie rzuci cię na glebę, odwróć się i spójrz na gwiazdy.,,

(cytat STĄD)

W okładce ,,albumowej środek ,,traveljournalowy,, po bokach ,,flipbookopodobne,,. Ostatnio polubiłam takie dziwne łączenia. To ,,flipbookowe,, z kopert zrobione (TUTAJ tutorial ... ja błąd zrobiłam bo mi się kieszeni zachciało a koperty słabe - mądry Polak po szkodzie,,). Bez niepotrzebnego dzisiaj gadania zostawiam do obejrzenia .....




 









Przyjemnego weekendu całego :)


środa, 8 września 2021

,,Wierszownik,, .......

 ,,Człowiek chce a życie mówi NIE,,

Nie jest dobrze, lepiej nie będzie (niestety) ale ...... o problemach lepiej nie mówić bo podobno ,,wróg się ucieszy a przyjaciele zaczną ci udzielać dobrych rad,,. Na ,,mierzenie, cięcie i klejenie,, pozostały mi noce (cisza, spokój itd. itp.). Robota się ślimaczy ale ..... ważne, że coś robię a robię to co mi akurat ,,w duszy zagra,,. Do tego laptop zaczyna się buntować ..... ciekawie u mnie :)

,,Wierszownik,, to taki większy ,,Travel journal,, ale przeznaczony na zapisywanie myśli, wierszy itp. Do tego skromna kartka.   











Dlaczego Art recykling? Bo baza ,,albumowa,, z pudełka po męskich kosmetykach :)


Mogłam zakładkę z tej resztki zrobić ... nie pomyślałam, podarłam :)


Jednak to prawda, że bez twórczości (wszelakiej) niektórzy nie potrafią już funkcjonować normalnie (cokolwiek słowo ,,normalnie,, znaczy) :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...