,,Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy, a Titanic'a profesjonaliści ... .,,


,,WYSZŁO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,

(A.A. Milne - ,,Kubuś Puchatek,,)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łapacz snów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łapacz snów. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 kwietnia 2021

Przepis na ... co mi w duszy gra (kwiecień) ......

 Zabawa u Uli tak jak w tytule się zwie. Nie jestem pewna czy moja praca będzie zaliczona ale ...... co mi tam, spróbuję :) W kwietniu tematem jest lift kartki. Kartki nie zrobiłam ale spróbowałam mniej więcej tak ułożyć to co na stole rozsypałam by choć trochę przypominało oryginał (układ elementów). Moja praca to łapacz snów ..... :) Piórka niesforne, każde w inną stronę zwisa. Doprowadzę je przed zapakowaniem do ładu.


(TUTAJ szczegóły zabawy i prace Dziewczyn)


W jednym z postów wstawiłam zdjęcie z poszatkowanymi elementami (dwustronne papiery i wszystko jasne - z jednej się wycina na drugiej się niszczy obrazek). Góra kufra i kawałek sowy znalazły się wśród innych elementów. Nie widać, że są wybrakowane :)



Jeszcze organizer z użyciem tych papierów ...... i co by tu jeszcze. Chciałabym wykorzystać to co mi jeszcze z papierów ,,Czekam na list,, zostało (a ,,trochę,, tego jeszcze jest). Na razie mała przerwa po piątkowo-sobotnim maratonie albumowym. Mam w zwyczaju pracować na stojąco ale ...... nigdy tak długo. Plecy proszą o urlop :)


środa, 5 września 2018

Mały łapacz snów ...

Małą przerwę w kartkowaniu sobie zrobiłam dla łapacza snów.


Mogę teraz wrócić do robienia kartek. Trochę ich potrzebuję na październik, listopad i grudzień. Tym razem nie ,,z pięć dwunasta,, ale wcześniej zaczęłam. Kartki nietypowe, wymagające więcej czasu. Powinnam się wyrobić.

Prawdopodobnie łapacz będzie prezentem więc ,,wędruje,, na całoroczną zabawę u Reni.

(klik)



niedziela, 23 lipca 2017

Misz-masz z bolącym zębem w tle ...

Od czwartku wyglądam jak doktor Jekyll i pan Hyde w jednym ... nie dało się normalnie nic robić.
Trochę opuchlizna zeszła, ząb tak jakoś dziwnie ,,łaskocze,, (antybiotyk zaczął w końcu działać) ... byle do poniedziałku :)
Normalnie nie dało się nic robić ale ... kiedy nie bolało udało mi się skończyć herbaciarkę (lakierowanie 3x dziennie), łapacz snów (poskładanie wcześniej zrobionych elementów). Wpisy do Zeszytu przed czwartkiem zrobione, dzisiaj tylko zdjęcia.


Łapacz snów będzie prezentem dla osoby, która mnie kiedyś o mało nie udusiła chwytając za szyję i szepcząc do ucha ,,ty moja artystko,, (kobieta a tyle siły miała) :)


No i dwie nowe stronki w Zeszycie ...


No, udało się szybko post napisać z w miarę ,,spokojnym zębem,, (paskuda nie dokucza już tak jak wczoraj).

Spokojnej nocy ...
... a właściwie już przyjemnej niedzieli :)





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...