,,Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy, a Titanic'a profesjonaliści ... .,,


,,WYSZŁO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,

(A.A. Milne - ,,Kubuś Puchatek,,)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Być Kobietą. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Być Kobietą. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 czerwca 2026

,,Być Kobietą,, (reaktywacja Art Journala) .....

 Reaktywacja mojego wiekowego ... właściwie takiej namiastki Art Journala.

Nie odgrzebuję tych starych, stoją grzecznie na półce z nowymi, z tymi, które aktualnie uzupełniane.
W 2018-tym roku jest post w jego temacie
,,W końcu podjęłam decyzję co z ,,prawie stuletnią,, rozpadającą się książką zrobić. Długo u mnie na półce stała ... przygarnęłam wyrzuconą na ,,śmietnik historii,, (ktoś umiera, rodzina się pozbywa). Napisana piękną czcionką ale w obcym dla mnie języku. Szanuję książki, mam ich mnóstwo ... miejsca na przetrzymywanie takich jak ta już nie mam. Spalić żal więc ..... więc mam kolejny Art journal z kartkami o wymiarach 11,5 x 17 cm. Motywacją było wyzwanie na blogu DIY - zrób to sam. Temat przyjemny - ,,Być kobietą,,. Technika dowolna więc jest wpis.,, Tutaj wpisy z Kobietami znanymi i nieznanymi - https://damurek2.blogspot.com/.../By%C4%87%20Kobiet%C4%85

Dzisiejszy wpis na wyzwanie czerwcowe, temat - Nowe i Stare (oczywiście na Grupie ,,ArtJournal-to mnie interesuje,,).


Produkty użyte do wyzwania czerwcowego -
Starocie - ponad stuletnia książka na Art Journal zamieniona, ponad 80-letnie nuty, bardzo stare Gesso, brązowa farba akrylowa, złoto-żółte coś w rodzaju gęstej mgiełki, antyczna pasta i domowa mgiełka z kawy rozpuszczalnej (tu pryskanie).   
Nowe - dwie farby akrylowe (turkus i niebieska), kawałki kartki na ślub i oczywiście świeżo wycięta kobieta. 


Stare wpisy, jedne z moich ulubionych :) Wtedy nie miałam mediów takich jak teraz, wiedzy też takiej jak teraz nie miałam ale dużo, dużo chęci :)








piątek, 14 kwietnia 2023

Wentyl bezpieczeństwa w cenie ......

 ,,Naucz się zasad jak profesjonalista, by móc je potem łamać jak artysta.,,

(Pablo Picasso)

(zdjęcie STĄD)

Ktoś napisał, że cele nigdy się nie kończą, a jak już to zaczynamy od nowa czyli powtórka z rozrywki :)

U mnie amplituda nastrojów niekorzystna, chyba mnie dopadł kryzys .... jakiś tam. Taki wczorajszy wpis, bez sensu ale ..... powiadam Wam, nawet gdy nie ma sensu to sens jest. Choćby sensem wentyl bezpieczeństwa.
Tło żelkowe przypasowało mi do bucika i róż. Kryzys ,,jakiś tam,, minie to kilka słów dokleję :)


I przedwczorajszy z okazji Dnia Czekolady .....


Co do mojego żelka to ..... za mało ćwiczę. Na razie tylko tła bez ,,udziwnień,,. Ze spraw technicznych - potrzebna mi płytka żelkowa pasująca wymiarem do mojego Art Journala (z jednej strony 3 cm brakują).
Zmiana tematu ...... rozsypała mi się bardzo stara książka, która jest Art Journalem a zwie się ,,Być Kobietą,,. Pierwszy wpis z 2018-tego roku ...


Kartki tak cienkie, że musiałam po kilka sklejać. Trochę klej je ,,pofalował,, ale mnie to nie przeszkadzało choć niezbyt korzystnie wpisy wyglądały. Niestety od starości + farby i inne specyfiki, miała prawo ,,powiedzieć dość,,. Żal wpisów, niektóre ciekawe więc delikatnie oddzieliłam wnętrze od okładki, płócienkiem wzmocniłam, zbędne kartki usunęłam i na nowo skleiłam.



Na kilka wpisów jest miejsce. Będzie fajna pamiątka moich eksperymentów z tłami (marniutka wiedza w temacie wtedy u mnie była) :)


Wentyl bezpieczeństwa w cenie ...... :)
W przenośni, bo cenne jest miejsce gdzie można uciec od dnia codziennego czyli do ,,innego świata,,. Nawet jak kryzys ,,jakiś tam,, dopadnie. Wystarczy wpis ,,bez sensu,, czy próba ratowania rozpadającego się Art Journala i jest ok.
Czasem patrząc na ten wentyl ,,trzeźwym okiem,, to jest w cenie jak prawie każde hobby ... sporo kosztuje :)
Trochę się zaplątałam ale przecież wiecie o co mi chodzi.
Cieszmy się z naszego wentyla bezpieczeństwa ..... nie wszyscy przecież go mają :)



środa, 3 listopada 2021

Misz-masz listopadowy .......

Będziesz na emeryturze to odpoczniesz ..... mówili
Będziesz na emeryturze to się wyśpisz ..... mówili
Będziesz na emeryturze to zajmiesz się w końcu tym co lubisz ..... mówili
Będziesz na emeryturze to ........ zapomnij co mówili


Uprasza się ,,i w ogóle i w szczególe i pod żadnym innym względem,, nie popędzać, nie poganiać, nie wymagać, nie napominać ... itd. itp. :)
Sytuacja wymogła na mnie rezygnację z wyzwań/zabaw (no chyba, że będzie na tyle szalone, pociągające ale nie wymagające zbyt wiele czasu to czemu nie). Kalendarz adwentowy z wiadomych powodów dokończyłam, tak ,,na kolanie,, (hurtem, trzy miesiące na jednym zdjęciu). Splociku, wybacz ..... tak wyszło :(




Jeszcze trzeba te pudełka i koperty ,,czymś,, wypełnić ... no i zdjęcie całości zrobić.

Teraz, w międzyczasie ,,służby,, będę się zajmowała tym co mnie kręci najbardziej - Dzienniczkami śmieciowymi i wszystkiemu co z ,,resztek i odpadków,,. 
Ten Art/Junk journal dawno temu zrobiony, teraz wypadałoby go uzupełniać.



To cudeńko (dawno już chciałam się w ten sposób pobawić) nie mieści się w ,,Być kobietą,, więc znajdę miejsce w tym bo większy :)









To była pierwsza sukienka daaaawno temu zrobiona. Reklama farby + trochę koronki :)


Powoli przygotowuję materiały na kolejne Dzienniczki śmieciowe ...... recykling/upcykling ,,pełną gębą,, :)


No i kolejny składaczek/mini album z papieru 12x12'' ...... spróbowałam, udało mi się za pierwszym razem (składanie z pozoru łatwe ale ..... wymaga skupienia). Te cudeńka z jednego arkusza są chyba oczkiem w głowie Pinkstrawberryz .......... wystarczy odpowiednio zbigować a potem w odpowiednich miejscach naciąć, poskładać i ... można się bawić w ozdabianie.







Przyjemnego pierwszego tygodnia listopadowego  .......



wtorek, 12 listopada 2019

Być Kobietą 7, 8 i 9 (i jeszcze trochę o Art journalach)

Tak dzień po dniu?
Powiedzmy, że tak wyszło ;)
Żeby być na bieżąco dzisiaj trzy niedokończone wpisy ... 
Jak to niedokończone?
Przypominam słowa Kasi (całość tekstu TUTAJ
,,Tym, co tak spodobało mi się w prowadzeniu dziennika artystycznego, jest pełna dowolność i brak zasad. Mamy pełną swobodę twórczą – nie istnieje coś takiego jak dobry i zły sposób. Jest NASZ sposób, unikalny i autentyczny.,,
(...) Nic nie musi być idealne! Pamiętajmy, że chodzi o naszą ekspresję, zabawę i mile spędzony czas. Polecam powstrzymać się od oceniania tego, co robimy. Nawet jeśli nie jesteśmy z początku zadowolone z rezultatu. Po prostu zajmijmy się kolejną stroną, a z czasem możemy wrócić, coś dodać, coś zamalować lub odkryć, że w gruncie rzeczy całkiem nam się to podoba. (...)

Jeszcze do tych wpisów wrócę, na dzień dzisiejszy wyglądają tak ...
1.Wpis wczorajszy. Przed nałożeniem Gesso przykleiłam kawałki ,,wkładki,, z bombonierki. Potem za pomocą szablonu i Gesso w kilku miejscach ,,rzuciłam,, wzór kwiatowy .....



2.Wpis drugi. Kolorystycznie mi odpowiada, chyba jeszcze odpowiedni tekst dodam .....



3.Ten wpis już dawno temu powstał ale w środku książki więc go przeoczyłam .....



We wszystkie tła ,,wtarłam,, cień do powiek ... w ostatnie tło (różowe) wyjątkowo perłowy dlatego się najbardziej błyszczy.

(tutaj mieszczą się wszystkie wpisy w temacie ,,Być Kobietą,,)


Art journal -  akcesoria, wskazówki i inspiracje cd. .....






poniedziałek, 11 listopada 2019

Być Kobietą 5 i 6 (i trochę o Art journalach) .....

Zanim się odważyłam wziąć zeszyt, farby, pędzel długo szukałam, oglądałam, zachwycałam się Art journalami Dziewczyn. 
Chciałam tak jak one ale ....... myślę, że to przecież nie na tym polega. 

(...),,Istnieje tak dużo spojrzeń na proces, ile osób je tworzących. Dla niektórych art journaling to będzie staranne przemyślenie koncepcji, tematu strony i doboru materiałów.
Inne dzienniki są bardziej intuicyjne i opierają się na zasadzie “zobaczymy, co z tego wyniknie”. To swobodne reagowanie na zmiany, jakie zachodzą na naszych oczach. Nasza koncepcja może się zmieniać z każdym dodanym elementem. W obu przypadkach punktem wyjścia może być jakieś wydarzenie w naszym życiu, inspirujący cytat, znaleziona fotografia, ilustracja itp. Możliwości są praktycznie nieograniczone. (...)
TUTAJ możemy więcej dowiedzieć się ,,Co to jest Art journal?Jak zacząć?,,
Zgadzam się z tym co Kasia napisała - ,,Tym, co tak spodobało mi się w prowadzeniu dziennika artystycznego, jest pełna dowolność i brak zasad. Mamy pełną swobodę twórczą – nie istnieje coś takiego jak dobry i zły sposób. Jest NASZ sposób, unikalny i autentyczny.,,

Dzisiaj naszła mnie ochota na małe ,,paćkanie,, ... na razie Gesso położyłam, niech schnie :)
Zanim wyschnie pokażę zaległe dwa wpisy (są jeszcze dwa ale to innym razem) - jeden stary, taki sobie (ale miło mi się paćkało) i drugi pełen kolorów (chyba radosny) :)
Jakich mediów używam można TUTAJ przeczytać.

Zacznę od drugiego (koronkowy materiał, którego użyłam ma ponad 50 lat) .....


Tutaj dominuje kolor pomarańczowy


Denerwują mnie trochę te pofalowane strony ale to efekt sklejenia cieniutkich kartek ze sobą.

(...) Nic nie musi być idealne! Pamiętajmy, że chodzi o naszą ekspresję, zabawę i mile spędzony czas. Polecam powstrzymać się od oceniania tego, co robimy. Nawet jeśli nie jesteśmy z początku zadowolone z rezultatu. Po prostu zajmijmy się kolejną stroną, a z czasem możemy wrócić, coś dodać, coś zamalować lub odkryć, że w gruncie rzeczy całkiem nam się to podoba. (...)

(tu wszystkie wpisy)

Lubię od czasu do czasu zebrać swoje Art i Junk journale ... lubię od czasu do czasu obejrzeć raz jeszcze i jeszcze, podotykać, powąchać (moje pachną od domowej roboty mgiełki) :) Mój stosik nie tak imponujący jak u france papillon :)


Finding journal peace is one of those goals we are all in search of. Question is if we can ever find it?
(Znalezienie pokoju w dzienniku jest jednym z tych celów, których wszyscy szukamy. Pytanie brzmi, czy kiedykolwiek możemy to znaleźć?)

I jeszcze mały ułamek tego co znalazłam o wpisach do Art journali w internecie :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...