Reaktywacja mojego wiekowego ... właściwie takiej namiastki Art Journala.
Nie odgrzebuję tych starych, stoją grzecznie na półce z nowymi, z tymi, które aktualnie uzupełniane.
W 2018-tym roku jest post w jego temacie
,,W końcu podjęłam decyzję co z ,,prawie stuletnią,, rozpadającą się książką zrobić. Długo u mnie na półce stała ... przygarnęłam wyrzuconą na ,,śmietnik historii,, (ktoś umiera, rodzina się pozbywa). Napisana piękną czcionką ale w obcym dla mnie języku. Szanuję książki, mam ich mnóstwo ... miejsca na przetrzymywanie takich jak ta już nie mam. Spalić żal więc ..... więc mam kolejny Art journal z kartkami o wymiarach 11,5 x 17 cm. Motywacją było wyzwanie na blogu DIY - zrób to sam. Temat przyjemny - ,,Być kobietą,,. Technika dowolna więc jest wpis.,, Tutaj wpisy z Kobietami znanymi i nieznanymi - https://damurek2.blogspot.com/.../By%C4%87%20Kobiet%C4%85
Dzisiejszy wpis na wyzwanie czerwcowe, temat - Nowe i Stare (oczywiście na Grupie ,,ArtJournal-to mnie interesuje,,).
Produkty użyte do wyzwania czerwcowego -
Starocie - ponad stuletnia książka na Art Journal zamieniona, ponad 80-letnie nuty, bardzo stare Gesso, brązowa farba akrylowa, złoto-żółte coś w rodzaju gęstej mgiełki, antyczna pasta i domowa mgiełka z kawy rozpuszczalnej (tu pryskanie).
Nowe - dwie farby akrylowe (turkus i niebieska), kawałki kartki na ślub i oczywiście świeżo wycięta kobieta.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za Twój komentarz ... cieszę się, że czasami mnie odwiedzasz ...