Minął Maj, kolejny Junk Journal zwany Czerwiec już ,,w akcji,,. I znowu nie robiłam Junk Journala od podstaw, znowu wykorzystałam dawno temu zrobiony (w 2014-tym ..... TUTAJ jak powstał). Jeszcze 6 Journali do końca roku do zrobienia a na półce robi się coraz ciaśniej .....
Junk Journal zrobiony w 2014-tym z serii ,,musiałam,,. Sygnatury ,,opakowane,, papierem pakunkowym z flamingami. Również okładka z flamingami.
Strona wewnętrzna okładki miała kieszonkę, którą zlikwidowałam a na tym miejscu przykleiłam papier scrapbookingowy (torebka przeszkadzała).
Na jednej stronie kartka z kalendarza, na drugiej papier ,,alicjowy,, z Chin i element ,,alicjowy,, z papierów polskiego producenta.
,,Data urodzinowa,, ...... tutaj kieszonka na legitymację ze zdjęciem solenizantki (jako że to Dziennik Śmieciowy a legitymacja jest pamiątką z 1995-tego roku więc jak najbardziej pasuje).
W czerwcowym Junk Journalu czyli Czerwcu będzie wykorzystane to co od dawna posiadam. Kreatywne bloki z papierami kiedyś w Tedi kupione (wtedy zaopatrzyłam się w kilka sztuk, jedne w różu inne w błękitach). W tedi kupione kwiatki-naklejki. Jedne alicjowe papiery z Temu inne z polskich sklepów. Do pryskania użyte ,,mgiełki,, z Actiona. Na zdjęciu brak taśmy washi, której mam nadmiar :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za Twój komentarz ... cieszę się, że czasami mnie odwiedzasz ...