Lipiec jeszcze nie dokończony a ja już z Sierpniem się bawię :) Dokończę na 100% ale ..... chwilowo nie mam ochoty. Tym razem ani nowego Junk Journala nie zrobiłam ani ze starego nie skorzystałam. Po prostu dla łatwości, wygody kartki z kalendarza do szkicownika przyklejam. Oczywiście akcent Alicji też jest. Jest ,,Alicja,, jest kartka z kalendarza, jest kwiatek-naklejka, kawałek taśmy washi. W sierpniu są ważki, motyle i inne robale .....
Niby tak samo a jednak inaczej ......

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za Twój komentarz ... cieszę się, że czasami mnie odwiedzasz ...