Ponad dwa miesiące Lipiec czekał na dokończenie (na wklejenie kartek z kalendarza).
Drugą połowę Całorocznika2026 rozpoczęłam dawno temu zrobionym Junk Journalem. W Lipcu trochę ,,zaszalałam resztkowo/śmieciowo,, tak jak powinno być w Dziennikach Śmieciowych :)
U mnie Junk Journale są ,,rozwojowe,, czyli zawsze coś można dokleić, dołożyć dlatego niektóre strony mogą się kiedyś odrobinę zmienić. Jeżeli jakaś strona kartki ,,wolna,, to znaczy, że chwilowo nie mam na nią pomysłu.
W Lipcu był chaos, brak logiki ale ....... ważne, że zabawa była przednia :)
Mogę odetchnąć i zająć się spokojnie Wrześniem :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za Twój komentarz ... cieszę się, że czasami mnie odwiedzasz ...