Chciałam tylko dziurkę zrobić i .... i skrzypeczki się popsuły dlatego ten ,,bandaż,,.
Tutaj dwie wersje wianka muzycznego ...... stare nuty i stare, sfatygowane skrzypeczki .... czegoś jednak brakowało .... kwiatek na szybko dorobiony ..... zresztą, wersja bez kwiatka też mi się podobała.
Kwiatek taki ,,niegrzeczny,, taki ,,szmaciaty,, ...... lubię ,,szmaciatą elegancję:)
Trochę się boję wysyłać wianek pocztą ... będzie więc czekał na okazję by go osobiście przekazać ...... jeżeli już nie w tym to w następnym roczku na pewno:)
Może ten wianek to ,,coś bez sensu bo nacóżtosięmożeprzydać,, ale .............. lubię czasem zrobić coś innego, coś niecodziennego, coś z czego jestem zadowolona dlatego zrobienie wianka muzycznego jak najbardziej ma sens.









