Trochę po ,,macoszemu,, traktowałam pod koniec roku mój blog/moje archiwum. Czym się zajmowałam, co mnie całkowicie pochłonęło? To Grudniownik, właściwie Junk-Grudniownik ...... mój trochę junk i trochę album :) Wykorzystywałam dawno temu kupione papiery świąteczne, stare wypychanki actionowe, drobiazgi świąteczne, które z poprzednich lat zostały itd. itp. czyli robiłam z tego ,,co pod ręką,,. Oprócz pracy nad Junk-Grudniownikiem niczego innego nie zrobiłam ..... cały grudzień 2023 ja i on :) Jeszcze trochę tematów zostało, jeszcze sporo wolnego miejsca na wpisy czyli w styczniu będzie jeszcze uzupełnianie i dopieszczanie :)
Grudniownik powstał za sprawą Ewy na Grupie ,,ARTJOURNAL-to mnie interesuje,,.
Jak widać Grudniownik ma wszyte 3 sygnatury/wkładki. Ewa podała listę tematów do wykorzystania na 31 dni grudnia. Robię na podstawie jej listy, dokładając swoje a omijając te tematy, które ,,mi nie leżą,,. Teoretycznie mam jeszcze do zrealizowania 10 tematów a miejsca na 14. Do końca stycznia mamy czas na dokończenie Grudniownika. Postaram się to wcześniej zrobić :)
Wewnętrzna strona okładki (tutaj aż 3 kieszenie na tagi - te czekają na dokończenie).
Każdą sygnaturę/wkładkę otwiera ,,Pogoda,, .....
Tutaj temat spoza listy, to część rozebranego Grudniownika w 2018-tym zaczętego i z pewnych powodów zostawionego po kilku wpisach. Robiłam wtedy równocześnie Grudniownik dla wnuczki - tamten dokończyłam :) Ta stronka powstała z doklejonej między kartki kalki. Wykorzystałam tutaj dawno temu naklejoną żelazkiem serwetkę na papier.
I druga strona kalki ... tutaj z nadmiaru kieszeń zrobiona a te maleństwa z actionowych wypychanek.
Dzisiaj jeszcze jedna stronka - wpis z bałwanem :)
W zamyśle mój Grudniownik miał być spójny kolorystycznie, miały być użyte papiery i dodatki ,,grające,, ze sobą. Jest chaos, jest ,,groch z kapustą,, a to tylko dlatego, że postanowiłam już niczego niepotrzebnie nie kupować mając spory zapas ,,zimowych,, papierów i dodatków. Z części się już wysupłałam, sporo jeszcze tego zostało (zwłaszcza actionowych papierów). Powiedziałam sobie ,,rób z tego co masz,, i słowa dotrzymałam .....
A w tym roku?
No właśnie, dlatego żadnych postanowień noworocznych bo głupio mi będzie jak ich nie spełnię ...
Najwyżej mogę sobie coś postanowić z niedzieli na poniedziałek ..... ale nie mówię, że zrealizuję :)
Ciąg dalszy Grudniownika nastąpi :)
Wszystkim odwiedzającym moje Archiwum składam życzenia noworoczne
DO SIEGO ROKU!