Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy, a Titanic'a profesjonaliści ......
..... Jaka jest moja twórczość? taka sobie - robię tak jak potrafię, robię z tego co mam pod ręką, robię dla własnej przyjemności, robię by innym sprawić przyjemność, robię kiedy chcę, kiedy mam taką potrzebę ... nie robię niczego na ,,siłę,, bo z przymusu mi nie wychodzi ... robię tak jak czuję ......
(Linki do blogów Waszych na moim przemyśleniowym są .... tutaj tylko blogi z wyzwaniami i linki do kursików różnych itd. itp.)

,,WYSZŁO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,

(A.A. Milne - ,,Kubuś Puchatek,,)

niedziela, 10 lipca 2016

Karteczki na horyzoncie ...

Chęci są ...
Oby na tych chęciach się nie skończyło.
Chciałam brać udział w wyzwaniu-zabawie u ANI ale ... ale nie wyszło.
TUTAJ zaczęłam i skończyłam. 
Chyba mogę do zabawy wrócić bo u Ani bawi się kto chce i kiedy chce.
Właściwie to o zabawie i karteczkach zapomniałam ale będąc w potrzebie (do prezentu kartkę chciałam dołączyć) puknęłam się w czoło - a co mi szkodzi raz w miesiącu ze 3 kartki zrobić.
TERESKI na nowo naszły mnie chęci ... materiałów mam w bród więc nic nie stoi na przeszkodzie. Wystarczy tylko za nie się zabrać.
Lubię robić kartki ,,serwetkowe,,. Serwetek mam całe pudło po bananach. Tereska sprezentowała mi kilka nowych wzorów co jeszcze bardziej mobilizuje do pracy.


Na gotowe kartki z wyzwania mam specjalne pudełko. Na razie na dnie leżą sobie trzy.


Grzebiąc w pudłach natknęłam się na zapomniane albumy-wędrasie, albumiki będące pamiątką z wojaży, maleńkie calineczki i inne ...... jeszcze niedawno miałam więcej motywacji by w takowe się bawić.


Mam co wspominać.
Przyjemnie byłoby do tego wrócić ... pożyjemy zobaczymy :)

.......................................................................................................................................................

,,WYSZŁO TO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,
(A.A.Milne - ,,Kubuś Puchatek,,) 

czwartek, 7 lipca 2016

Znowu igielnik?

Tak, znowu kapelusik-igielnik.
Monotematycznie u mnie?
Chyba nie, bo przecież każdy kapelusik inny od poprzedniego.
Tylko sposób wykonania się nie zmienia.


Dziękuję za wszystkie komentarze, za miłe słowa ... pozdrawiam serdecznie Wszystkich tu zaglądających.
.......................................................................................................................................................

,,WYSZŁO TO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,
(A.A.Milne - ,,Kubuś Puchatek,,)

niedziela, 3 lipca 2016

Kolejny kapelusik ...

Oczywiście kapelusik-igielnik.
Od biżuterii wzięłam sobie chwilowo wolne.
Robienie takich kapelusików to sama przyjemność.


Potrzebna jest stara płyta CD, plastykowy pojemniczek, trochę polaru i jakiś ładny materiał.


Myślę, że na tym nie koniec :)

.......................................................................................................................................................

,,WYSZŁO TO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,
(A.A.Milne - ,,Kubuś Puchatek,,) 

wtorek, 21 czerwca 2016

Igielnik-kapelusik i coś do skończenia ...

Z potrzeby chwili, na szybko, ciemną nocą zaczęłam. 
Przed chwilą skończyłam.


Jeszcze niedawno dużo ich robiłam ... to tylko część.


TUTAJ instrukcja jak zmajstrować taki igielnik.

Jedno robi się błyskawicznie inne czeka na swój czas ... te co czekają UFO-ki się nazywają.
Najdłużej czekające u mnie są butelki ...


Kobiałki na razie z jedną warstwą farby czekają ...


Najmłodszymi UFO-kami jest komplet biżuterii (to płaskie jest tylko próbą zrobienia bransoletki z piórkiem ... do sprucia).


Czy mi się chce?
Bardzo ..... i na tym zazwyczaj się kończy :)
Mam nadzieję, że moje najdłużej czekające ,,się zrobią,,.

.......................................................................................................................................................

,,WYSZŁO TO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,
(A.A.Milne - ,,Kubuś Puchatek,,) 

czwartek, 9 czerwca 2016

Bransoletek nigdy dosyć (U3W) ...

Na wtorkowych zajęciach ćwiczyłyśmy nowy wzór ... wyszła ładna bransoletka.
Któraś z kolei w moim zbiorze błyskotek.


Koszyczek (ten po truskawkach) ma już pierwszą warstwę farby ...


.......................................................................................................................................................

,,WYSZŁO TO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,
(A.A.Milne - ,,Kubuś Puchatek,,) 

piątek, 3 czerwca 2016

,,Kwiatuszkowa,,bransoletka (U3W) ...

Sama bym na to nie wpadła jak te koraliki łączyć by wyszło tak jak wyszło :)
Początek jak przy tym komplecie a potem na płasko ... w sumie to bardzo proste.
Na zajęciach z Uniwersytetu Trzeciego Wieku zrobiliśmy dwie próbki ... te ,,kwiatuszki,, bardziej mi przypasowały (spiralkę kiedyś zrobię).


Trochę taka niedokończona mi się wydaje ale .....

Wczoraj kupiłam truskawki choć nie miałam ich w planie ... dla tego koszyczka je kupiłam :)
Już mam na niego pomysł ...



...................................................................................................................................................................

,,WYSZŁO TO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,
(A.A.Milne - ,,Kubuś Puchatek,,) 

środa, 1 czerwca 2016

Przyjemny nadmiar biżuterii ...

Ktoś zapytał ,,a po co ci tyle tych błyskotek, przecież nie nosisz,,?
,,A po to mi,, żeby ta biżuteria sprawiała przyjemność ... niech sobie leży i czeka na okazję. Od przybytku głowa nie boli. 
Nie zepsuje się przecież, trzeba ją tylko od czasu do czasu wyjąć z pudełka i pogłaskać :)
Zbiór zaczyna rosnąć, mogłabym na tym poprzestać ale ... ale spodobało mi się tworzenie biżuterii (jest wyjątkowo ciekawe a przy okazji uczy cierpliwości no i wycisza).
Szkatułka na biżuterię już pełna, trzeba o nowej pomyśleć.


Naszyjniki (nie wszystkie, które zrobiłam są na zdjęciu).


Bransoletki.


Kolczyki.


Dwa dokończone komplety (na kolczyki chwilowo nie mam pomysłu).


I zajawka czegoś nowego ..... 


Zbiór będzie się powiększać, nowa szkatułka w stylu mojej ulubionej ,,z muszlą,, już się powoli robi.


Na razie wygląda tak .....


.......................................................................................................................................................

,,WYSZŁO TO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,
(A.A.Milne - ,,Kubuś Puchatek,,) 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...