No i mam już za sobą połowę Całorocznika2026 :) Teraz to już będzie ,,z górki,, (o ile się czymś nie zniechęcę).
Zaczęłam ambitnie, od podstaw Junk Journal zwany Styczeń zrobiłam, każdego dnia kartkę zrywałam, wycinałam kleiłam, dbałam aby ,,pięknie,, było :) Takie miały być kolejne Miesiące/JunkJournale ale .....
....... ale się wyłamałam i kolejny miesiąc Luty różnił się bardzo od Stycznia (i rozmiarem i charakterem). W tego Junk Journala również sporo pracy włożyłam (też od podstaw zrobiony).
Drugą połowę Całorocznika2026 rozpoczynam dawno temu zrobionym Junk Journalem. W Lipcu trochę ,,zaszaleję resztkowo/śmieciowo,, tak jak powinno być w Dziennikach Śmieciowych :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za Twój komentarz ... cieszę się, że czasami mnie odwiedzasz ...