,,Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy, a Titanic'a profesjonaliści ... .,,


,,WYSZŁO TROCHĘ INACZEJ NIŻ MYŚLAŁEM ALE ZAWSZE WYSZŁO.,,

(A.A. Milne - ,,Kubuś Puchatek,,)

wtorek, 6 czerwca 2023

Zaległe wpisy ......

 Ktoś mnie zapytał ,,Jeżeli wpisy do Art Journali to osobiste przemyślenia to po co je pokazywać innym,, :) Moje wpisy są neutralne a jeżeli znajdzie się coś osobistego to tylko ja o tym wiem. No i tłumaczę, że to tylko zabawa, odreagowanie od ,,szarości dnia,, czy po prostu sposób na wykorzystanie nagromadzonych materiałów. Jeżeli chodzi o grupowe zabawy/wyzwania to nie jest to też licytacja który wpis lepszy czy popisywanie się mediami z górnej półki ..... no chyba że trafi się ktoś ,,ja wam pokażę jak się to robi,,. Na szczęście ja się z takimi osobami na Grupach, w których jestem, jeszcze nie spotkałam. Po prostu się bawimy. 

Wpis w tamtym tygodniu zrobiony ..... oczywiście temat ,,Pszczoła,, (czerwcowy temat zabawy na Grupie Ewy). Wykorzystałam ,,żelkowe,, tło, odbity liść robi za ul. Zabrakło mi kolorowych pszczółek więc są czarno-białe.


Temat weekendowego mini wyzwania to ,,Dzieckiem być,, (czyli wpis ze zdjęciem z dzieciństwa).


Dlaczego taki napis? Jako że jestem ,,sową,, no i odkąd pamiętam lubię tworzyć/coś robić nocką ciemną (w dzieciństwie nocami ,,pożerałam,, książki z latarką w ręce) więc jestem ,,dzieckiem nocy,,.

A to dzisiejszy wpis ... nie, tematem nie jest lawenda, to dalej ,,Pszczoła,,. Obiecałam, że poszukam na Zlocie elementów do wycinania z pszczołami (to co miałam się skończyło). Same mi w ręce wpadły. Ten duży plaster miodu to nie kupiona maska, to po prostu pozostałość po wypchniętych elementach. Można użyć ,,byleczego,, we wpisach? Można :)




Przyjemnego reszty dnia .....


poniedziałek, 5 czerwca 2023

Śląski Zlot Scrapbookingowy 2023 (zakupy) .....

 - Miałaś niczego nie kupować!

- Mówiłaś coś?  

A tak poważnie to w tym roku nie zaszalałam z zakupami. Prawdą jest, że obiecałam ,,nic,, nie kupować ale ....... jeżeli jest okazja to dlaczego nie skorzystać i nie zaopatrzyć się w to co na 100% będzie wykorzystane (a nie na zasadzie ,,kupię bo może się przydać,,). Ponad 80% ,,przydasi,, kupiłam myśląc o moich Art i Junk Journalach.

Na początek to co chyba każda scraperka lubi - gratisy :) 


Pierwszy raz spotkałam się z takimi papierami (kupionymi na stoisku Image-Arte - specjalizacja to produkty do wyrobu biżuterii i półprodukty do filcowania). Żałuję, że więcej nie wzięłam ... papiery włoskie, widzę je w moim Art Journalu.


ScrapLowe - tutaj tylko te trzy arkusze naklejek zapakowane w piękną torbę papierową.

Sklepik Gosi - tutaj trochę skromnie ,,zaszalałam,, bo i maskę kupiłam (nie ma jej na zdjęciu) i tusz i elementy do wycinania i bazy na kartki dla dziewczynki i chłopczyka i ..... kupiłabym więcej ale budżet ograniczony (świadomie). W gratisie drugą maskę dostałam, no i na wszystko 15% zniżki było. 

Wieszaki i stojak na wieszaki (oczywiście baza ... ozdobiony można w poprzednim poście zobaczyć) na stoisku SnipArt kupione a dodatki tekturowe to Sklep Craft O'Clock. Bloczek z papierami na męskie kartki ze Sklepiku Gosi. Na stojak(album) miałam ochotę od dawna a dokładnie od 2019-tego kiedy na Zlocie zobaczyłam ozdobiony. Niestety baz wtedy zabrakło.

Kreasfera (sprzedaż na Fb) - tylko dwie mgiełki i trochę zawieszek. 


Jak widać baardzo skromne te moje zakupy. Coraz mniej tworzę (sytuacja, w której się znalazłam ,,mnie blokuje,,). Z albumów i kartek chwilowo zrezygnowałam, tylko wpisy do Art i Junk Journali. Chociaż mam ochotę na album, który zobaczyłam (i pomacałam) na stoisku ZoJu Design ... takiej formy albumu jeszcze nie robiłam. Na tym stoisku jeszcze kilka arkuszy ,,potterowych,, sobie dokupiłam. 

Przemyślenia ,,pozlotowe,, - brakuje mi kogoś w realu, z kim mogłabym zaszaleć twórczo, podyskutować w temacie scrapbookingu czy journalowania, wybrać się na jakieś warsztaty.  Jestem samotnikiem, do tego introwertykiem ale ..... każdy kij ma dwa końce.




niedziela, 4 czerwca 2023

Śląski Zlot Scrapbookingowy 2023 (echa soboty) .......

Po czterech latach wrócił Zlot Scrapbookingowy w Katowicach. Jako że należę do piechoty musiałam skorzystać z transportu publicznego (pociąg i tramwaj). Dojazd nie był taki skomplikowany jak mi się wydawało. Na Zlot jechała ze mną moja Ania, która zupełnie nie interesuje się scrapbookingiem a okazało się, że ....... była zachwycona, zainteresowana i o dziwo zorientowana w tym i owym. Zrobiła też więcej zdjęć niż ja :)




 Tłumów nie było tak jak w 2019-tym ..... może dlatego, że tym razem Zlot rozłożony trwał 3 dni a stoiska miały do dyspozycji więcej przestrzeni (w 2019-tym jedna sala, stoisko obok stoiska). Tak na marginesie - wystawców było chyba jednak mniej tym razem. 




Przy tym stoisku moja Ania zatrzymała się na dłużej ...... no tak, fanka Harrego Pottera jak ja.







Na dwóch stolikach rozłożone były prace Dziewczyn prowadzących warsztaty. Mnie szczególnie zainteresował Art Journal Żanety - co innego oglądać wpisy na zdjęciach a co innego widzieć je na żywo no i ... móc je sobie ,,pomacać,, :) Mogłam do zdjęć ,,bijącą po oczach,, reklamówkę z kupionymi na stoiskach papierami i przydasiami odłożyć ...... nie pomyślałam :(







Tutaj kupiłam sobie coś co od dawna za mną chodziło - stojak na wieszaki :) Nie wiem kiedy się za niego wezmę, na razie ,,mocy urzędowej nabiera,, :)




Na środku auli Panie sobie tworzyły .....


I jeszcze kilka zdjęć prac, które były w kąciku wystawione - to piękne prace Dziewczyn na konkurs. Moje dziecko sobie zażyczyło taki box z karuzelą ..... ciekawe czy się doczeka :)







Nie moje prace, podpisałam tylko zdjęcia przeze mnie zrobione.

Wszystko co dobre szybko się kończy. ,,Nawdychałam się,, twórczej atmosfery, nacieszyłam oczy pięknymi pracami, pobyłam chwilę wśród pozytywnie zakręconych Dziewczyn ..... po prostu przyjemne chwile :)

 A co kupiłam w następnym poście ......

Przyjemnej reszty niedzieli :)


piątek, 2 czerwca 2023

Nowy mały Art Journal ......

....... od podstaw zrobiony. Po co ci kolejny? Bo takiego małego jeszcze nie mam ..... chociaż kiedyś zrobiłam ale ze zwykłych kartek, które sklejałam (u mnie sklejanie = falowanie). Teraz użyłam kartek dostosowanych do mediowania, no i nie trzeba ich sklejać :) Według największego (21x21cm) wydaje mi się jeszcze za duży ale ...... zawsze mogę przecież mniejszy zrobić. A po co mi tyle tych Art Journali? Widocznie odczuwam taką potrzebę, że raz tutaj a raz tam ,,popełnię,, sobie wpis/wpisik :)



Wpisy na zabawę/wyzwanie na Świrach ... tamat czerwcowy to ,,Doniczki, słoiczki ... nieobowiązkowo kaktus,,






,,Kaktusowych,, papierów też trochę mam (jeden ,,słoiczkowy,,) ... oczywiście stemple i papiery z Actiona.


Na Grupie Ewy w czerwcu tematem jest ,,Pszczoła,, i dodatkowa wytyczna - hexagon (plaster miodu).



Skończyły mi się te ładne pszczoły, zostały tylko szerszenie :)

Gdyby ktoś chciał sobie zrobić malutki Art czy Junk Journal z małego pudełka to wstawiam tutorial ......




Przyjemnego weekendu całego :)
A dla wybierających się do Katowic na Zakręcony Scrap samych wspaniałych wrażeń ...... :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...