Ula zaproponowała tym razem ,,kartkę dla taty,, ale w moim przypadku wręczenie takowej jest niemożliwe wpadłam więc na pomysł, że zrobię męską na urodziny syna.
Video-tutorial obejrzałam jednak kartkę zrobiłam nieco inaczej. Zrobiłam z tego co miałam. Niestety kółek zębatych, trybików mi zabrakło. Nie miałam też małych dlatego użyłam kilka z rozebranego na części starego zegarka. Duże kółka zębate tuszem potraktowałam i użyłam odrobinę mikroskopijnych szklanych kuleczek. Ło matko, ale te mikrokulki są ,,żywe,, jak się rozsypią!
No cóż, kartka była potrzebna na już dlatego jest taka jaka jest ... ale ważne, że jest. Tym bardziej, że zdecydowanie wolę robić kartki dla płci pięknej :)
(klik)
Lubię Papierowo, w prawie wszystkich wyzwaniach brałam udział (mam jeszcze do zrobienia serduszko ... obiecuję, że wkrótce obejrzy światło dzienne).
Za udział w wyzwaniach dostałam niespodziankę ... Uleńko, jeszcze raz dziękuję :) Byłam pilną uczennicą ... tylko w ostatnim wyzwaniu zboczyłam trochę z drogi ale co i jak pokazałaś pamiętam :)
Teraz idę z kartką do ,,nowej,, żabki ... znowu skomplikowali ,,staruszce,, życie :D
Żartowałam, dam radę :)
A nie mówiłam, że dam radę ... uparta jestem :)
Żartowałam, dam radę :)
A nie mówiłam, że dam radę ... uparta jestem :)





